L 46- inne "kaszaloty"

Moderatorzy: seba*1*, Alutka

Awatar użytkownika
roh
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 2064
Rejestracja: 09 maja 2010, 21:49
Imie i Nazwisko: Roman Hadziewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: KĘTRZYN
Lokalizacja: KĘTRZYN
Kontaktowanie:

L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: roh » 07 mar 2012, 22:28


tom-lakota
Posty: 1
Rejestracja: 26 kwie 2010, 22:17
Imie i Nazwisko: tomasz kuras
Miejsce zamieszkania/miasto/: newport
Lokalizacja: newport

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: tom-lakota » 18 cze 2012, 21:03

To i ja dorzuce dwie fotki jesli mozna. I jedna z "kaszalotem".
Załączniki
kaszalot.jpg
kaszalot
kaszalot.jpg (61.84 KiB) Przejrzano 4323 razy
zebe.jpg
zebe.jpg (81.06 KiB) Przejrzano 4323 razy
IMG_0385.JPG
IMG_0385.JPG (89.08 KiB) Przejrzano 4323 razy

Leszek66
junior
junior
Posty: 83
Rejestracja: 11 sie 2011, 07:08
Imie i Nazwisko: Leszek
Miejsce zamieszkania/miasto/: Siedlce

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: Leszek66 » 24 lip 2012, 12:46

Mam pytanie. Czy tego typu glonojady, dokładnie chodzi mi o L90 odmiana Panaque, można trzymać z dyskowcami?
Kuszące są, ze względu na doskonałą zdolność czyszczenia korzeni. Posiadają bogatą florę bakteryjną jelit, umożliwiającą trawienie drewna. Obawiam się jednak, czy ci mali mieszkańcy jelit tego drewnojada, nie zaszkodzą paletkom.

Awatar użytkownika
roh
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 2064
Rejestracja: 09 maja 2010, 21:49
Imie i Nazwisko: Roman Hadziewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: KĘTRZYN
Lokalizacja: KĘTRZYN
Kontaktowanie:

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: roh » 10 gru 2013, 19:01

Odpowiedź nadeszła późno, ale zawsze :?: :?: :?: :lol:
L 191, L190, L27 w pracy w moim baniaku. Te chociaż nie chcą pieniędzy za dobrze wykonaną robotę :lol: :lol:
Załączniki
4.JPG
4.JPG (96.82 KiB) Przejrzano 4880 razy
3.JPG
3.JPG (86.92 KiB) Przejrzano 4880 razy
2.JPG
2.JPG (112.12 KiB) Przejrzano 4880 razy
1.JPG
1.JPG (113.38 KiB) Przejrzano 4880 razy

Awatar użytkownika
roh
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 2064
Rejestracja: 09 maja 2010, 21:49
Imie i Nazwisko: Roman Hadziewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: KĘTRZYN
Lokalizacja: KĘTRZYN
Kontaktowanie:

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: roh » 10 gru 2013, 19:04

A coś takiego tez pływa u mnie w baniaku--sekcja sanitarna-dendryt na dnie.
Załączniki
PC075591.JPG
PC075591.JPG (127.29 KiB) Przejrzano 4879 razy
PC075547.JPG
PC075547.JPG (107.06 KiB) Przejrzano 4879 razy

Awatar użytkownika
roh
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 2064
Rejestracja: 09 maja 2010, 21:49
Imie i Nazwisko: Roman Hadziewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: KĘTRZYN
Lokalizacja: KĘTRZYN
Kontaktowanie:

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: roh » 24 sty 2014, 15:57

A cóś takiego widzieli????
Załączniki
P1245864.JPG
P1245864.JPG (86.3 KiB) Przejrzano 4716 razy
P1245863.JPG
P1245863.JPG (68.48 KiB) Przejrzano 4716 razy

Awatar użytkownika
roh
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 2064
Rejestracja: 09 maja 2010, 21:49
Imie i Nazwisko: Roman Hadziewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: KĘTRZYN
Lokalizacja: KĘTRZYN
Kontaktowanie:

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: roh » 24 sty 2014, 18:53

I takie cudactwa.
Załączniki
P1245903.JPG
P1245903.JPG (89.52 KiB) Przejrzano 4707 razy
P1245871.JPG
P1245871.JPG (105.9 KiB) Przejrzano 4707 razy
P1245872.JPG
P1245872.JPG (108.72 KiB) Przejrzano 4707 razy
P1245892.JPG
P1245892.JPG (103.97 KiB) Przejrzano 4707 razy
P1245869.JPG
P1245869.JPG (134.05 KiB) Przejrzano 4707 razy

Awatar użytkownika
roh
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 2064
Rejestracja: 09 maja 2010, 21:49
Imie i Nazwisko: Roman Hadziewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: KĘTRZYN
Lokalizacja: KĘTRZYN
Kontaktowanie:

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: roh » 20 sie 2014, 16:11

W ostatnią sobotę Pan Deszczowy złowił mi w jeziorze takiego leszcza. :lol: :lol: :lol: :lol:
Załączniki
P8186360.JPG
P8186360.JPG (98.37 KiB) Przejrzano 4422 razy
P8186352.JPG
P8186352.JPG (89.91 KiB) Przejrzano 4422 razy

arturo
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 894
Rejestracja: 03 cze 2006, 16:17
Imie i Nazwisko: Artur Borowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Skórzewo
Lokalizacja: Skórzewo

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: arturo » 22 sie 2014, 13:56

łatny........... Deszczowy ma dar w łapkach...............albo dodaje do zanęty "coś od siebie".......... pozdrawiam

Awatar użytkownika
roh
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 2064
Rejestracja: 09 maja 2010, 21:49
Imie i Nazwisko: Roman Hadziewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: KĘTRZYN
Lokalizacja: KĘTRZYN
Kontaktowanie:

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: roh » 10 paź 2014, 17:08

Toto już złapałem sam w sadzawce obok mojego jeziora :lol: :lol: :lol: :mrgreen:
Co to być może?????
Załączniki
PA106491.JPG
PA106491.JPG (88.31 KiB) Przejrzano 4339 razy
PA106490.JPG
PA106490.JPG (93.2 KiB) Przejrzano 4339 razy

Andrzej454
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 14 paź 2012, 14:18
Imie i Nazwisko: Andrzej Kosituszko
Miejsce zamieszkania/miasto/: Żagań
Lokalizacja: Żagań

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: Andrzej454 » 10 paź 2014, 17:28

Czym Ty się handlarzu chwalisz?
Pochwal się lepiej pozytywnymi transakcjami.
Nie tymi w gronie kolegów, raczej tymi na zewnątrz swojego grona.
Wszystkim i wszędzie będę odradzał handel z tym .... :lol:
Piękne są tylko OPOWIEŚCI z jego gęby.

Awatar użytkownika
roh
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 2064
Rejestracja: 09 maja 2010, 21:49
Imie i Nazwisko: Roman Hadziewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: KĘTRZYN
Lokalizacja: KĘTRZYN
Kontaktowanie:

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: roh » 10 paź 2014, 22:05

Andrzej454 pisze:Czym Ty się handlarzu chwalisz?
Pochwal się lepiej pozytywnymi transakcjami.
Nie tymi w gronie kolegów, raczej tymi na zewnątrz swojego grona.
Wszystkim i wszędzie będę odradzał handel z tym .... :lol:
Piękne są tylko OPOWIEŚCI z jego gęby.
Krótka riposta
Rok temu może więcej przyjechałeś osobiście z Źagania do mnie. Wybrałeś sobie sam osobiście 4 ryby z 50 do wyboru.
Byłeś zachwycony zakupem i na skrzydłach pojechałeś do domu---czy gdzieś popełniam omyłkę lub przekłamanie???
Ryby pływały u mnie około 3 miesiące, jadły, nie było z nimi problemu.
Po jakichś 2-3 tygodniach(nie pamietam)dzwonisz, czy tez piszesz, że ryby nie jedzą, są osowiałe i źle wyglądają, a koledzy się z ciebie śmieją.
Napisz tutaj wszystkim proszę gdzieś te ryby wpuścił, co tam jeszcze z nimi pływało.
Jedna z ryb (green 16 cm min dostał plamy bakteryjnej i zdechł) ---czy oś nie tak napisałem
Napisałem ci, że wyślę Ci ryby jeszcze raz z nowej dostawy(dostawy nie zamawiałem do dziś--finanse).
Zarzadałeś zwrotu połowy kasy, przystałem na to chociarz nie musiałem. Niestety cały czas borykam się z kłopotami finansowymi i nie mogę sobie pozwolić na wysłanie do ciebie kasy(To nie jest dług--to dobra wola)
Czy może znowu coś pokolorowałem???

Wiecej dyskusji na ten temat tutaj z mojej strony nie będzie.
A tak na marginesie, to ja Pana Panie Andrzeju od "Trepów" nie wyzywam, więc coś z gebą nie w tę stronę.

Andrzej454
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 14 paź 2012, 14:18
Imie i Nazwisko: Andrzej Kosituszko
Miejsce zamieszkania/miasto/: Żagań
Lokalizacja: Żagań

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: Andrzej454 » 11 paź 2014, 05:13

A pewnie że napiszę.
Gdzie wpuściłem ryby? tam gdzie pływała cała reszta, i żeby było weselej pływa do dzisiaj.
A Tobie dałem znać o wszystkim nie po 2-3 tygodniach, tylko po 5 dniach.
Przyznaję że: zaufałem bo myślałem że to profesjonalista. Profesjonalne to ma tylko ceny.

To tyle.

Awatar użytkownika
sopel1971
członek PKMD
Posty: 247
Rejestracja: 21 wrz 2012, 23:00
Imie i Nazwisko: artur sobczak
Miejsce zamieszkania/miasto/: naas
Lokalizacja: naas

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: sopel1971 » 11 paź 2014, 09:14

Wpusciłeś tam gdzie cała reszta :shock: . A gdzie kwarantanna co najmniej 30 dni. Ty piszesz ze po 5 dniach cos siedzieje sie z ryba to normalne .(KOLIZJA BAKTERYJNA!!!!!!) Nie zaadoptowałes ryb tak jak trzeba. Z dzikusami tak jest. Trzeba powoli je przyzwyczaic do nowych warunkow. Po drugie moze masz nie odpowiednie warunki w zbiorniku. Jesli ryba jest dobrze przyjeta i poddana kwarantannie to 90% masz ze nie bedzie sie działo nic z nimi. Zawsze trzeba sie liczyc ze stratami z dzika ryba. :D Ja osbiscie znam Romana i brałem od niego rybe nie raz i nie miałem zadnych problemów :D

Awatar użytkownika
nobleKoziol
członek PKMD
Posty: 920
Rejestracja: 20 cze 2011, 11:37
Imie i Nazwisko: maksymilian poltorak
Miejsce zamieszkania/miasto/: Ashbourne
Lokalizacja: dublin Ashbourne

Re: L 46- inne "kaszaloty"

Post autor: nobleKoziol » 11 paź 2014, 09:59

Zgadzam się z Soplem w stu procentach. Bez odpowiedniego przyjęcia dzikiej ryby szanse spadają. Dzikuski są delikatne .
Ja też kupowałem ryby od Romana i jestem zadowolony. Co do cen to nie wiem po ile Ci ryby sprzedał, ale to powinno zostać między nim i Tobą
Ja jestem szczery więc Ci powiem . Czy Ty się z choinki urwałeś. Ryby to nie nowy Iphone ,nie oddajesz na gwarancje jak popsujesz.
Szczególnie ze sam ryby wybierałeś.
Fajnie że piszesz o swym przypadku, oby był lekcją dla innych , ale nie ładnie że obrzucasz wyzwiskami.

Ps. Powinieneś podejść do sprawy jak akwarysta. Płacz mała płacz ...

Maksymilian.
Ostatnio zmieniony 11 paź 2014, 12:49 przez nobleKoziol, łącznie zmieniany 1 raz.

Odpowiedz

Wróć do „INNE RYBY AMERYKI POŁUDNIOWEJ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość