Ile skalarów w akwarium ?

Tematy ogólne

Moderatorzy: seba*1*, Alutka

Ikarum
Posty: 2
Rejestracja: 05 maja 2018, 15:14
Imie i Nazwisko: Dariusz Leśniewski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Łódź

Ile skalarów w akwarium ?

Post autor: Ikarum » 05 maja 2018, 15:23

Witam.
Zarejestrowałem się na forum bo chciałbym uzyskać od Was fachowej odpowiedzi.
Planuję zakupić do salonu nowy zbiornik dł 100 lub 120 cm, dokładnie aquela glossy. Pomyślałem że jako obsadę do niego wybiorę między innymi Skalary.
I tu moje pytanie. Ile szt mogę trzymać w zbiorniku tego typu długości. (szer 40 cm, wys chyba jakieś 50 cm)
Ponieważ chciałbym mieć dobrane pary wymyśliłem że na początek zakupię z rożnych źródeł ( by wymieszać krew) kilka sztuk czarnych i dymnych skalarów. Zostawię z nich dobraną parę. Potem chciałbym jak wcześniej zakupić z rożnych źródeł klika małych Pterophyllum scalare czyli wersję wyjściowa pręgowaną. A następnie w podobny sposób kolejną jego odmianę. Czy tego rodzaju forma doboru par zda egzamin? czy dobrane pary na tego rodzaju zbiornik to nie jest za dużo? Coś mi podpowiada że taki zbiornik będzie odpowiedni na dwie dobrane pary.
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam Darek.

Awatar użytkownika
_TOM_
członek PKMD
Posty: 4075
Rejestracja: 09 sie 2006, 12:37
Imie i Nazwisko: Tomek Borowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gdynia
Lokalizacja: 3MIASTO

Re: Ile skalarów w akwarium ?

Post autor: _TOM_ » 10 maja 2018, 12:15

około 10 sztuk, zależy wszystko od jakości filtracji, karmienia i częstotliwości podmian wody :wink:

teo
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 369
Rejestracja: 03 lut 2005, 09:09
Imie i Nazwisko: Tadeusz P.
Miejsce zamieszkania/miasto/: Brzesko

Re: Ile skalarów w akwarium ?

Post autor: teo » 05 cze 2018, 08:44

W tej wielkości akwarium możesz przyjąć trzy docelowe koncepcje. Pierwsza to jedna dobrana para i tylko pozornie spokojna koegzystencja szczególnie w dłuższej perspektywie. Druga to dwie pary i godzenie się na mniej lub bardziej ostre bójki wybuchające co jakiś czas. Trzecia jest związana ze świadomym przegęszczeniem obsady np. 10 szt ryb. Ten ostatni przypadek będzie wymagał szczególnego dbania o jakość wody ale umożliwi bardzo ciekawe obserwacje. Wszystkie powyższe uwagi dotyczą oczywiście ryb dorosłych.

Jeśli zdecydujesz się na dwie dobrane pary to warto skorzystać z podpowiedzi A. Sieniawskiego, który pisze w swojej książce o żaglowcach, że dobrana para powinna mieć do dyspozycji podczas tarła, co najmniej 60 cm długości akwarium. Czyli dwie pary będą w miarę spokojne koegzystowały w 120 cm akwa jeśli stworzymy po obu krańcach akwarium miejsca do odbycia tarła. Jeśli tarliska będą blisko środka to ostre bójki mamy zagwarantowane. Więc dużo zależy od wystroju akwarium i tendencji osobniczej do agresji.
Istnieje też całkiem inna możliwość - pozostawić same samce, wówczas wytworzy się między nimi hierarchia, która pozwoli na w miarę spokojnie życie. Zestawienie samych samic da odwrotny efekt będą ze sobą rywalizowały, szczególnie te, które dążą do tarła.

I na koniec.
Dobrane pary skalarów to dość względne określenie, szczególnie w potocznym znaczeniu.
Bliskie pokrewieństwo tarlaków jest istotne przy planowej, wielopokoleniowej hodowli a dla amatora ma niewielkie praktyczne znaczenie. Czyli kupuj skalary zdrowe (z tym może być problem) i te odmiany, które ci się podobają.

johny89
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 26 lut 2018, 12:52
Imie i Nazwisko: Damian Podwapiński
Miejsce zamieszkania/miasto/: Kalisz

Re: Ile skalarów w akwarium ?

Post autor: johny89 » 06 cze 2018, 14:57

A jak pozwolę sobie dodać że lepiej wziać 120cm. Różnica w cenie nie duża. Osobiście żałuję że wziąłem 100 cm.

Awatar użytkownika
PawelM
junior
junior
Posty: 49
Rejestracja: 27 sie 2016, 14:22
Imie i Nazwisko: Paweł Maniecki
Miejsce zamieszkania/miasto/: Zduńska Wola
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: Ile skalarów w akwarium ?

Post autor: PawelM » 06 cze 2018, 20:46

TEO w 450 l mam 14 dorosłych skalarów + sporo drobnicy (ale nie o niej mowa). Nie wiem ile jest wśród nich par ale potrafią trzy na raz kłaść ikrę.
Trochę się przepychają ale nie zauważyłem żadnych śladów na nich po tych przepychankach. Te przepychanki właściwie tylko podczas kładzenia ikry
Kładą wszędzie - na szybach, liściach, korzeniach, termometrze, nawet na gąbce od filtra - nie zauważyłem nic niepokojącego w ich "współżyciu"

Nie wiem dlaczego miałbym zostawić tylko dwie pary - toć straszna pustynia by się zrobiła w akwarium.

Wg mnie to jak z dyskami - trzeba dać im po 30 -40 l na głowę, dobrze karmić, porządnie filtrować i na czas podmieniać wodę

teo
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 369
Rejestracja: 03 lut 2005, 09:09
Imie i Nazwisko: Tadeusz P.
Miejsce zamieszkania/miasto/: Brzesko

Re: Ile skalarów w akwarium ?

Post autor: teo » 10 cze 2018, 12:09

We wątku mamy dostosować ilość dorosłych skalarów do zbiornika 200 - 250 a nie do 450 litrów bo takie wymagania postawił autor wątku. Dlatego w tym przypadku dwie pary to jedna z możliwości a nie wymóg. W swoim akwarium (450 l.) nie obserwujesz jakieś specjalnej agresji bo działa wzajemne relacje między rybami w stadzie i odpowiednia duża przestrzeń, której nie ma w mniejszych zbiornikach. Faktycznie w 450 litrach dwie pary to byłoby marnotrawstwo, choć jest wtedy bardziej prawdopodobna obserwacja wychowania młodych niż przy większej liczbie konkurencji.

Skalary w naturze przebywają w stadach a na czas rozrodu samiec i samica odłączają się by wychować młode i potem z powrotem wracają do współbraci. Celowo piszę samiec i samica bo w znaczeniu potocznym stałych/dożywotnich par nie ma. Tu działa biologia. Tarło odbywa najbardziej dojrzały w danym momencie samiec i samica. Oczywiście raz skojarzone ryby dążą zazwyczaj w tym samym czasie do tarła więc obserwujemy cyklicznie tarła tej samej pary. Dlatego z punktu widzenia akwarysty lepiej jest gdy mamy stado skalarów w wielkim akwarium.

Aby wyjaśnić pewne „dziwne” mechanizmy zachowania skalarów, zacytuje siebie z innego forum: Młode samice skalarów, które dojrzały w stadzie wykazują wielka dążność do tarła, starsze są pod tym względem znacznie stabilniejsze. Warunkiem przystąpienia do odbycia udanego tarła jest oczywiście napotkanie równie chętnego samca. Tej chęci musi towarzyszyć osiągnięcie odpowiedniej dojrzałości tarłowej o czym decydują hormony. W grupie dorastających skalarów mogą być samce „niedojrzałe do tarła” lub „dojrzałe i nie gotowe” oraz „dojrzałe i równocześnie gotowe do tarła”.
U par które uważamy za dobrane, natura działa tak, że proces tej dojrzałości przebiega synchronicznie w tym samym czasie w ścisłej określonej korelacji między samicą i samcem z dobranej pary. Dzięki tej korelacji mamy kolejne, cykliczne tarła tych samych ryb. Gdy tarło odbywa się w innych zestawieniach to świadczy o zerwaniu tej korelacji międzyosobniczej.
U skalarów, które mają przystąpić do tarła muszą najpierw dojrzeć gonady co trwa dość długo (samica wówczas nabiera ikry) a sam akt tarła jest indukowany określonymi substancjami chemicznymi wydzielanymi do wody. Dlatego dojrzała gotowa do składania ikry samica wytwarza w gruczołach rozrodczych substancje zapachowe/smakowe, które są sygnałem mającym wywołać aktywność seksualną samca. Samiec też wydziela podobne substancje na które mogą też reagować samice innych gatunków. Temu procesowi towarzyszy wzrastająca agresja wobec innych ryb związana z bronieniem dostępu do miejsca tarła, który w akwarium obejmuje promień 60 cm. Wówczas widać narastającą agresję samicy wobec innych samic i podobnie samce wykazują znacznie większą zajadłość w agresji wobec innych samców (można to być wskazówka do określenia płci innych skalarów). Gdy ryba zbliża się do miejsca tarła i nie jest bliżej niż 60 cm to jest jedynie straszona, gdy przekroczy tą granicę jest zdecydowanie atakowana.
Natomiast gdy dojrzała pełna ikry samica skalara nie spotka dojrzałego gotowego do tarła samca (albo go w akwarium nie ma) to wyciera się z inną równie gotowa samicą lub złoży ikrę samodzielnie. Naturalne ponowne tarło najłatwiej następuje z partnerami z ostatniego tarła a u par już raz rozbitych tarło następuje dość ciężko i z widocznymi oporami, natomiast single pełnia rolę atrakcyjnego zaplecza matrymonialnego.
Jak te substancje skojarzą się skalarom ze smakiem ikry to jest to dla nich tak atrakcyjne, że niektóre osobniki udają gotowość tarłową by skłonić napaloną samicę do złożenia ikry i ją natychmiast zjadają. Jak im się to uda raz to będą próbowały kolejny. Takie połączenie smaku/zapachu oraz charakterystycznego zachowania tarlaków, działa również na inne gatunki jak miód na misia. Stąd po nieudanym tarle, kolejne może być trudniejsze ze względu na zwiększoną aktywność innych ryb w zbiorniku.
Wodę z takimi substancjami zapachowymi/smakowymi (smak i węch razem to u ryb zmysł chemiczny), uwalnianymi podczas tarła przez hodowlane skalary, można wykorzystać do pobudzenia opornych par, szczególnie tych, które są przez nas sztucznie zestawione albo trudno trących się żaglowców z odłowu.

Nie jestem zwolennikiem dobierania liczby skalarów w akwarium w zależności od ilość litrów wody bo nie uwzględnia agresji podczas tarła. W praktyce w mniejszych akwariach (np. 100 – 300 l.) dobrze sprawdza się dobór oparty na zasadzie „pary na centymetry” :) Czyli jedna para na 60 cm długości akwarium (przy 50-60 cm szerokości). Oczywiście w wielkich akwariach taka zasada nie ma sensu.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość