Frekwencja na forum

Jeśli masz problem z dostępem do nowego forum, wejdź tutaj.

Moderatorzy: przynenta, krisaczek

Awatar użytkownika
mirek
zarząd pkmd
Posty: 1586
Rejestracja: 07 gru 2004, 10:31
Imie i Nazwisko: Mirek Żak
Miejsce zamieszkania/miasto/: Wadowice
Lokalizacja: Wadowice
Kontaktowanie:

Re: Frekwencja na forum

Post autor: mirek » 25 wrz 2009, 14:42

sunflower pisze:spokojnie spokojnie z tym podsumowaniem wywodów, bo proszę Państwa jest paru takich co przyjeżdżają na wystawy wyłącznie do noszenia wody, część jednakowoż wystawia SWOJE ryby i sprzedaje je bądź robi sobie reklamę. I żeby było śmieszniej to właśnie między innymi oni tu o pracy na rzecz klubu mówią a sami nie należą do takich co bez swoich pięknych rybek jeżdżą na wystawy
Chciałbym , aby ktoś kto brał ryby na wystawę wypowiedział się w temacie strat poniesionych po niej. Nie chodzi mi tutaj o koszty związane z transportem, ale konkretnie o ryby.
1. Jak długo ryby dochodzą do siebie po wystawie ?
2. Ile z nich nie dochodzi do siebie ?
3. Jaka to jest praca związana z pakowaniem ryb na wystawę i po wystawie.?
4. Dlaczego niektórym hodowcom nie opłaca się przywożenie ryb na wystawy ?
5. Jakie jest ryzyko wystawienia na wystawie kilku ryb w cenie .... no około 250 zł / szt. zakładając że przywozi się min 20 szt. ?

Trzeba kompletnie nic nie rozumieć skoro się pisze takie rzeczy. :twisted:
Klub działa już od wielu lat w realnym świecie, a nie w wirtualnym. Przed monitorem komputera wszystko można sobie świetnie zaplanować. Pamiętajmy również o tym, że ci ludzie którzy pracują dla Klubu robią to za darmo w czasie wolnym od swojej pracy. Wolnym to znaczy że biorą urlop lub cokolwiek innego, ale w tym czasie nie zarabiają a dodatkowo ponoszą koszty związane z przejazdem i pobytem na wystawach.
A teraz konkretnie ;
Słoneczko , czy potrafisz coś więcej od wypisywania bzdur ? :twisted:

Awatar użytkownika
hudy
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 1138
Rejestracja: 07 gru 2004, 06:07
Imie i Nazwisko: Zbigniew Hudobski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Frekwencja na forum

Post autor: hudy » 25 wrz 2009, 16:34

Aniu, to jest dopiero początek teorii, daleko Ci jeszcze do praktykantki. Proszę tylko, bez urazy.

sunflower
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 422
Rejestracja: 08 sty 2009, 18:03
Imie i Nazwisko: ania ohirko
Miejsce zamieszkania/miasto/: poznań
Lokalizacja: poznań

Re: Frekwencja na forum

Post autor: sunflower » 25 wrz 2009, 17:29

po pierwsze to zdaję się że Panowie nie zrozumieli co napisałam
po drugie rzeczywiście jeszcze niewiele wiem o pkmd i szczerze mówiąc lepiej mi było bez tej wiedzy - bez urazy
po trzecie nikt mi nie będzie wmawiał, że ktoś wystawiając ryby ponosi same straty szczególnie ktoś kto nie wystawia ryb, ciekawe że wystawiają ryby ludzie, których hodowle przynoszą wymierny dochód i chwała im za to też bym tak chciała
po czwarte i najważniejsze drogi Mirku - ja mam imię, słoneczko to może mówić do mnie mój mąż, jeżeli chciałeś tak zabłysnąć i po polsku mój nick przetłumaczyć, to proponuję wziąć słownik angielsko-polski do ręki.
Ja już nie chcę się kłócić bo to nie ma sensu,w naszej sprawie ze Zbyszkiem sobie wszystko wyjaśniłam i pozdrawiam Cię Zbyszku serdecznie. Nie będę opowiadać od kiedy jesteśmy na forum jak szybko zostaliśmy członkami, na ilu wystawach byliśmy, o artykule do pkmd i pewnie jeszcze parę spraw by się znalazło. Nie chcę kontynuować tego tematu, ale nie życzę sobie żeby ktoś kogo widziałam raz w życiu, a postów jego przeczytałam niewiele bo niewiele ten ktoś pisze obrażał mnie personalnie.

Awatar użytkownika
hudy
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 1138
Rejestracja: 07 gru 2004, 06:07
Imie i Nazwisko: Zbigniew Hudobski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Frekwencja na forum

Post autor: hudy » 25 wrz 2009, 17:47

Aniu, muszę jeszcze coś wyjaśnić. Ta osoba postawiła PKMD na nogi, dzięki tej osobie klub posiada środki trwałe, dzięki jego pracy, ciężkiej pracy a nie pisaniu tysięcy postów klub PKMD istnieje i rozwija się. Tak rozwija się, bo to co się dzieje na forum to tylko jakaś mała cząstka tej działalności. Klub nie istnieje z pisania postów, niekiedy bzdurnych postów tylko z ciężkiej pracy organizacyjnej i fizycznej, nie ma rozdziału zarząd, klubowicz czy użytkownik wszyscy zakasają rękawy i pracują. Naprawdę samym pisaniem nic byśmy nie osiągneli. Forum służy nam tylko do komunikacji i tyle. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
rady3
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 1509
Rejestracja: 06 gru 2004, 16:42
Imie i Nazwisko: Robert Dreszer
Miejsce zamieszkania/miasto/: Stary Białcz
Lokalizacja: Kościan
Kontaktowanie:

Re: Frekwencja na forum

Post autor: rady3 » 25 wrz 2009, 17:49

Tylko jedno zdanie: każdy członek ma prawo zgłosić, że chce wystawić ryby na wystawie. Ilu zgłasza?...

Awatar użytkownika
Bogdan
zarząd pkmd
Posty: 5424
Rejestracja: 11 gru 2004, 07:44
Imie i Nazwisko: Bogdan Mosór
Miejsce zamieszkania/miasto/: Jaroszowiec k/Olkusza
Lokalizacja: Jaroszowiec k/Olkusza
Kontaktowanie:

Re: Frekwencja na forum

Post autor: Bogdan » 25 wrz 2009, 18:26

sunflower pisze: po drugie rzeczywiście jeszcze niewiele wiem o pkmd i szczerze mówiąc lepiej mi było bez tej wiedzy - bez urazy
.
Jeżeli całkowicie mogę się zgodzić z pierwszą częścią zdania to stwierdzenie że lepiej mi było bez tego co wiem może sugerować że w PKMD dzieją się jakieś przekręty czy mafijne porachunki.
Możesz zatem Aniu bardziej precyzyjnie określić o co Ci chodzi z tą niechcianą wiedzą tak by rozwiać moje i nie tylko moje wątpliwości.

sunflower
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 422
Rejestracja: 08 sty 2009, 18:03
Imie i Nazwisko: ania ohirko
Miejsce zamieszkania/miasto/: poznań
Lokalizacja: poznań

Re: Frekwencja na forum

Post autor: sunflower » 25 wrz 2009, 18:30

Mam wrażenie, że ja o jednym Wy o drugim. Dobra to ja tylko napiszę najjaśniej jak potrafię i tyle - każdy z nas chciałby mieć takie ryby jak Andrzej, Tomek, Stachu, Haki, Krzysiek czy Rafał, niestety nie każdy ma, nie każdy ma tyle żeby wystawić - tyle ryb, tyle czasu. Naprawdę moim marzeniem jest mieć kiedyś taką hodowlę jak wyżej wymienieni i pewnie każdego z nas, podpuszczanie tutaj że każdy może wystawiać i nikt się nie zgłasza jest nie na miejscu bo Ty Robert też nie wystawiasz, ale nic to przyjdzie luty, przyjdzie Poznań i wystawimy Robert nie? :) Nie ujmuję niewątpliwych zasług Mirkowi, zwracam mu tylko uwagę na kulturę, ale na rzecz klubu na pewno zrobił wiele i osobiście poznając Mirka w Łodzi było mi bardzo miło, ale widać czasem zdarza się ludziom zapomnieć gdzie jest granica - każdemu z nas się zdarza. Myślę, że to już chyba starczy jak na ten wątek, bo te dyskusje nic nie wnoszą do tematu, a ja zaraz zostanę okrzyknięta drugą czarną owcą - zaraz po Stachu, którego serdecznie pozdrawiam ;)
Matko Bogdan - teraz dopiero zobaczyłam że napisałeś - dajcie ludzie spokój, pkmd to nie mafia nie mam żadnej wiedzy na temat karalności członków, nic nie wiem o przekrętach, handlu żywym towarem... chociaż ;) , porachunkach gangsterskich, strzelaninach, korupcji, łapówkach, narkotykach, alkoholu-oprócz tego że zbyt dużo wypiłam w Łodzi, dziuplach, machlojach i tym podobnych. Starczy? :) pozdrawiam

Awatar użytkownika
Bogdan
zarząd pkmd
Posty: 5424
Rejestracja: 11 gru 2004, 07:44
Imie i Nazwisko: Bogdan Mosór
Miejsce zamieszkania/miasto/: Jaroszowiec k/Olkusza
Lokalizacja: Jaroszowiec k/Olkusza
Kontaktowanie:

Re: Frekwencja na forum

Post autor: Bogdan » 25 wrz 2009, 18:43

sunflower pisze: Matko Bogdan - teraz dopiero zobaczyłam że napisałeś - dajcie ludzie spokój, pkmd to nie mafia nie mam żadnej wiedzy na temat karalności członków, nic nie wiem o przekrętach, handlu żywym towarem... chociaż ;) , porachunkach gangsterskich, strzelaninach, korupcji, łapówkach, narkotykach, alkoholu-oprócz tego że zbyt dużo wypiłam w Łodzi, dziuplach, machlojach i tym podobnych. Starczy? :) pozdrawiam
Niestety nie starczy.
Nadal nie wiem dlaczego wolała byś nie wiedzieć tego co wiesz.

sunflower
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 422
Rejestracja: 08 sty 2009, 18:03
Imie i Nazwisko: ania ohirko
Miejsce zamieszkania/miasto/: poznań
Lokalizacja: poznań

Re: Frekwencja na forum

Post autor: sunflower » 25 wrz 2009, 18:50

Wiesz co Boguś... trudno. Nie chcę kontynuować tego tematu bo to nic nie wnosi. Musi Ci starczyć

Awatar użytkownika
Bogdan
zarząd pkmd
Posty: 5424
Rejestracja: 11 gru 2004, 07:44
Imie i Nazwisko: Bogdan Mosór
Miejsce zamieszkania/miasto/: Jaroszowiec k/Olkusza
Lokalizacja: Jaroszowiec k/Olkusza
Kontaktowanie:

Re: Frekwencja na forum

Post autor: Bogdan » 25 wrz 2009, 19:26

sunflower pisze:Wiesz co Boguś... trudno. Nie chcę kontynuować tego tematu bo to nic nie wnosi. Musi Ci starczyć
Wysunęłaś pod adresem PKMD, którego jestem członkiem poważne oskarżenie i teraz bagatelizujesz sprawę.
Myślę że jako dorośli ludzie tak też powinniśmy się zachowywać i nie zostawiać niedomówień zwłaszcza że zostało to napisane na forum ogólnie dostępnym.

Awatar użytkownika
stanpiter
członek PKMD
Posty: 3236
Rejestracja: 13 sty 2005, 12:38
Imie i Nazwisko: Piotr Stanaszek
Lokalizacja: Maków Podhalański

Re: Frekwencja na forum

Post autor: stanpiter » 25 wrz 2009, 19:51

sunflower pisze:jest paru takich co przyjeżdżają na wystawy wyłącznie do noszenia wody, część jednakowoż wystawia SWOJE ryby i sprzedaje je bądź robi sobie reklamę. I żeby było śmieszniej to właśnie między innymi oni tu o pracy na rzecz klubu mówią a sami nie należą do takich co bez swoich pięknych rybek jeżdżą na wystawy
Panie i Panowie, ktoś tu chyba czegoś nadal nie kuma (bez urazy), jestem na wystawach kiedy tylko mogę (choć mocno ogranicza mnie urlop), leję wodę (nawet do zbiorników), ryb nie wystawiam, nie reklamuję się, "ale" - spotykam się z ludźmi których lubię, cenię za to co potrafią zrobić (nie tylko w akwarystyce), ludźmi na których mi zależy i wiem że są tacy, którzy potrafią innym pomóc. Nie zaglądam komuś w portfel, tak jak nikomu nie liczę strat bo wielkie "g" mnie to obchodzi, cieszę się tylko jeśli mogę się do czegoś przydać i tyle. Kto jeździ popracować na wystawy ten wie ile swej pracy wkłada wystawiający, a sprzedać ryby może nie ruszając "d" z domu, więc ... .
Czy rozjaśnia się?
Kończę już bo szkoda słów, pozdrawiam wszystkich jednako, i tych co tylko "pyszczaki" są, jak i tę małą garstkę którym chce się ... na wystawę ruszyć - HEJ

ps. Aniu, jak Cię proszę zaczynaj swoje posty z dużej literki - będzie kulturniej :wink:

Awatar użytkownika
przynenta
Site Admin
Site Admin
Posty: 3001
Rejestracja: 28 gru 2005, 11:00
Imie i Nazwisko: Tomasz Uler
Miejsce zamieszkania/miasto/: Pruszków
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Re: Frekwencja na forum

Post autor: przynenta » 25 wrz 2009, 20:51

sunflower pisze: część jednakowoż wystawia SWOJE ryby i sprzedaje je bądź robi sobie reklamę. I żeby było śmieszniej to właśnie między innymi oni tu o pracy na rzecz klubu mówią a sami nie należą do takich co bez swoich pięknych rybek jeżdżą na wystawy
Aniu, napiszę ci o tych SUPER profitach związanych w wystawianiem ryb i uczestniczenia w wystawach.

Razem z Rafałem zapłaciliśmy w przybliżeniu około 2000 zł za ZOOMarket plus każdy z nas dodatkowo sporą kwotę wydał na różne nazwijmy to pierdoły. Ja liczę, że około 1500 zł. Robiliśmy to we dwóch i dodatkowo pomagał nam Radek_Warszaw ( gdzie jeszcze raz w tym miejscu pragnę mu podziękować za pomoc). Przed wystawową do metra ustaleń, przygotowań i różnych dziwnych rzeczy. Czasami już miałem zamiar to wszystko pie………
Ale udało się, lepiej gorzej – wystawa się odbyła.
Klienci walą oknami i drzwiami, dobrze, że mam 4 psy i jedną Świnę morską (najnowszy nabytek), bo bym się nie opędził.

Wystawa w ZOO Warszawskim, tu dopiero jestem do tyłu, wbrew pozorom zarezerwowałem prawie cały Wrzesień by dopiąć ( w miarę możliwości organizację wystawy). Ryby owszem wystawiłem, bo jak można sobie prześledzić wątek to ludzie pchali się oknami i drzwiami. Należało przeprowadzić losowanie, komu przypadnie zaszczyt reklamowania się w ZOO.

Ja planowałem obsadzić jeden zbiornik, ale losowanie chyba anulowano i wybrano tych, którzy mogą na tym skorzystać ( to delikatna złośliwość w kierunku osób tak spostrzegających takie poczynania) i zmuszony byłem dać ryby do drugiego a już nie mówię o Andrzeju Nowickim, który został postawiony przed faktem dokonanym i zaszalał, bo ma aż 3 szkła ze swoimi rybami.
Musze mu chyba dokopać, bo wchodzi na mój rynek. :evil: :wink:

Owszem uda chyba sprzedać 6 małych rybek i to koledze z WZA, który i tak by pewnie je ode mnie kupił, bo też należę do tego klubu.

Co jeszcze zyskałem, chyba odświeżyła mi się pamięć i przypomniał mi się pacierz, bo modlę się, by wystawa się już skończyła. Nie jestem osobą bojącą się pracy fizycznej ani wysokiego obciążenia psychicznego ( to taki zwrot z mojej branży), natomiast mogę jedno stwierdzić, nie przypominam sobie był zasypiał w fotelu o godzinie 21,00.
Wystawa to przecież luzik i lansowanie się i super reklama.

Co zyskałem osobiście, prawie puste konto, zaległości w pracy, nawet umowę podpisywałem i negocjowałem termin rozpoczęcia od 01-10-2009. Całe następne dwa tygodnie niezłego kieratu by wszystko wyprowadzić.

Ustosunkowując się do Mirka apelu mogę tylko odpowiedzieć na niektóre punkty

1.Jak długo ryby dochodzą do siebie po wystawie?

Po ZOOMarkecie jeszcze nie doszły do siebie.

2. Ile z nich nie dochodzi do siebie?

Mam nadzieję, że wszystkie, ale ….

3. Jaka to jest praca związana z pakowaniem ryb na wystawę i po wystawie.?

Tego nikt nie zrozumie, kto tego nie robił.

4. Dlaczego niektórym hodowcom nie opłaca się przywożenie ryb na wystawy ?

Bo pewnie na tym nic nie zyskują.

5. Jakie jest ryzyko wystawienia na wystawie kilku ryb w cenie .... no około 250 zł / szt. zakładając że przywozi się min 20 szt.?

DUŻE


Co do Krzysztofa i jego uczestnictwa w wystawach. Znam go osobiście i nie mam powodu go nie lubić, ale z drugiej strony patrząc to:

Owszem nie widzę możliwości pomocy Krzysztofa przy pacach fizycznych, lecz tak jak w Zoo brakowało na osoby, która posiedzi sobie na krzesełku od czasu do czasu spojrzy na rozwydrzony tłum dzieciaków by za dużo nie stukały w szybę, ktoś inny mógłby w tym czasie spokojnie pójść Np. zjeść obiad.

Krzysztofie, klubowe życie nie ogranicza się tylko do wystawa, są także spotkania typowo towarzyskie, można śmiało przyjechać i poznać ludzi.


Kończę, bo już nie wiem, co piszę.

TURYSTA
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 1887
Rejestracja: 18 cze 2007, 18:57
Imie i Nazwisko: Jaś i Małgosia
Miejsce zamieszkania/miasto/: Alternatyw 4
Lokalizacja: Trzebinia

Re: Frekwencja na forum

Post autor: TURYSTA » 25 wrz 2009, 21:17

Nie wspomnę o niespodziankach wystawowych typu cieknie lampa UV. Czyjeś ryby ciemnieją,jakaś belka światła gaśnie,nakarmić ryby w kuli co już jest sztuką samą w sobie i niech cholera tego co ją projektował.
Kilka godzin telefonów do osób wystawiających ryby nawet do Tomka który jest blisko a jednak ja mam bliżej itd
Oczywiście moja wola,wylosowano mnie spośród miliona osób chętnych do pomocy bo ktoś zapłacił za hotel. cennik 169 doba x 12 dni + śniadanie 18 zł dziennie. Rewelka.

Fajna wycieczka za free do Wawy na 12 dni i niech żałują Ci co się nie dali wylosować :))))))
Ja tam jestem zadowolony, a Ci co chcieli by być tez tak zadowoleni mogą się wybrać na następną wycieczkę.Fajnie jest tak posiedzieć przed wystawą nic nie robić palić fajki pisać smsy.
I dziwię się że chętnych brakowało a szkoda bo naprawdę nic się nie robi i jest lajtowo.
Inni piszą głupoty, na wystawie się zupełnie nic nie robi po prostu abra kadabra i już akwaria stoją.
Tomkowi pękła rura ale co tam nie wykąpał się parę dni i trochę śmierdziało od słoni to sie wyrównało. Tomek uważaj gdzie siadasz.
A Tomku był klient który odda mercedesa za Twoje akwaria. I nie pisz że nic nie zarobiłeś bo zarobiłeś.

Inaczej mówiąc witamy w klubie milionerów :)))

Awatar użytkownika
przynenta
Site Admin
Site Admin
Posty: 3001
Rejestracja: 28 gru 2005, 11:00
Imie i Nazwisko: Tomasz Uler
Miejsce zamieszkania/miasto/: Pruszków
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Re: Frekwencja na forum

Post autor: przynenta » 25 wrz 2009, 21:53

TURYSTA pisze: A Tomku był klient który odda mercedesa za Twoje akwaria. I nie pisz że nic nie zarobiłeś bo zarobiłeś.

Mam nadzieję, że S-klasę bo do mniejszego nie wsiadam :wink: Zresztą po dzisiejszym dniu jestem w stanie uwierzyć, że wszędzie wejdę :mrgreen:

Awatar użytkownika
niki 28
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 1636
Rejestracja: 09 sty 2006, 20:05
Imie i Nazwisko: Jacek Niglus
Miejsce zamieszkania/miasto/: PSARY
Lokalizacja: PSARY

Re: Frekwencja na forum

Post autor: niki 28 » 25 wrz 2009, 22:19

No i.... wyjaśniło sie wiele spraw.Innymi słowy udzielanie się dla dobra wszystkich kosztuje.Ale tak naprawdę takie udzielanie się ,spotkania z ludzmi którzy tej pracy dla klubu sie nie boją,jest fantastyczne.Nigdy nie zrozumie tego ten który tylko siedzi za klawiaturą komputera i pisze posty nie zawsze sensowne.Ja ze swojej strony zapraszam wszystkich członków naszego klubu ,szczególnie tych co rzadko sie udzielają, do pracy .Zapewniam was że robienie wystaw pomimo cieżkiej harówy i wspólne spotkania sa naprawdę super.I niech takie pozostaną

niki 28

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości