Statecznik 2X54W

Moderatorzy: sopel1971, Sylwek

Awatar użytkownika
mirek-gniezno
senior
senior
Posty: 112
Rejestracja: 20 paź 2006, 15:18
Lokalizacja: Gniezno
Kontaktowanie:

Statecznik 2X54W

Post autor: mirek-gniezno » 08 paź 2007, 20:44

Prąd to dla mnie to czarna magia!!! No może poza włożeniem wtyczki do gniazdka i przeważnie wciśnięciu przycisku "ON" :oops: !!!
Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak dwuletniemu dziecku (czyli ten kabelek w tą dziurkę, a ten w tamtą) jak to coś podłączyć z kablami od świetlówek i czy możliwe jest podłączenie dwóch takich stateczników pod jeden włącznik?
A schemat wygląda tak:
Załączniki
statecznik.jpg
statecznik.jpg (59.71 KiB) Przejrzano 2582 razy

Awatar użytkownika
Michcio
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 578
Rejestracja: 31 paź 2005, 22:20
Imie i Nazwisko: Michał Próchnicki
Miejsce zamieszkania/miasto/: Lublin
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Michcio » 08 paź 2007, 20:49

Przecież wszystko narysowane. L- to świetlówki, numerki od 1 do 7 to kolejno oznaczenia tych " dziurek" na kabelki do wtykania które masz zaraz obok :D Nic nie trzeba kombinować tylko wykonać obwód identyczny jak na rysunku. Podłączenie 2 stateczników pod jeden włącznik jest możliwe o ile dobrze się rozumiemy. Jakby coś to pytaj.

Awatar użytkownika
mirek-gniezno
senior
senior
Posty: 112
Rejestracja: 20 paź 2006, 15:18
Lokalizacja: Gniezno
Kontaktowanie:

Post autor: mirek-gniezno » 08 paź 2007, 21:02

OK, a w 4 co wkładamy? Dwa kabelki (tylko bez głupich skojarzeń :D )?

Awatar użytkownika
Michcio
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 578
Rejestracja: 31 paź 2005, 22:20
Imie i Nazwisko: Michał Próchnicki
Miejsce zamieszkania/miasto/: Lublin
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Michcio » 08 paź 2007, 21:15

Mirek w 4 wkładamy kabel który łączymy z kabelkiem łączącym dwa bolce świetlówek.

Kable pokolorowałem ci. L to świetlówka z każdej strony są 2 bolce, musisz odpowiednie bolce połączyć kablami w przedstawiony sposób. Tylko się nie pomyl bo możesz w stracić świetlówki
Załączniki
statecznik1.JPG
statecznik1.JPG (21.6 KiB) Przejrzano 2563 razy

Awatar użytkownika
mirek-gniezno
senior
senior
Posty: 112
Rejestracja: 20 paź 2006, 15:18
Lokalizacja: Gniezno
Kontaktowanie:

Post autor: mirek-gniezno » 08 paź 2007, 21:20

I o to mi chodziło!
Wielkie dzięki!!!

Awatar użytkownika
Michcio
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 578
Rejestracja: 31 paź 2005, 22:20
Imie i Nazwisko: Michał Próchnicki
Miejsce zamieszkania/miasto/: Lublin
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Michcio » 08 paź 2007, 21:22

Nie ma sprawy.

bucu
junior
junior
Posty: 25
Rejestracja: 26 lis 2007, 20:42
Lokalizacja: Chojna

Post autor: bucu » 19 gru 2007, 16:32

Michcio@ czy mógłbyś mi również pomoc bo siedze i sie glowi jedna lampe juz chyba przepaliłem :oops: wiec wole sie zapytac. tzn mam statecznik taki http://allegro.pl/show_item.php?item=280780336 i prosze cie o rade jak go podlaczyc. jestem zielony z tej dziedziny a lampe juz chyba zalatwilem. zasilanie podłączyłem od gory ZIELONY BRĄZOWY NIEBIESKI. a jak podłaczyc swietlowki 8 kabli 4x braz i 4x niebieski. wejsc na kable 7 powiedz mi badz jak to podlaczyc. Jak dla przedszkolaka najpierw braz pozniej niebieski. Bardzo prosze o pomoc. swietlowki 2x30 W T8

serdeczne dzieki

King
junior
junior
Posty: 35
Rejestracja: 15 sie 2007, 15:31
Imie i Nazwisko: Marek Król
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: King » 19 gru 2007, 19:56

Michcio pisze:Mirek w 4 wkładamy kabel który łączymy z kabelkiem łączącym dwa bolce świetlówek.

Kable pokolorowałem ci. L to świetlówka z każdej strony są 2 bolce, musisz odpowiednie bolce połączyć kablami w przedstawiony sposób. Tylko się nie pomyl bo możesz w stracić świetlówki
Michcio, po co te metry kabla? nie wiesz jaka miedź droga?
Lewe elektrody obu świetlówek łączysz równolegle, od połączenia jedziesz do styku 3 lub 4 lub 5, a w zależności od tego do którego podłączyłeś, pozostałe 2 mostkujesz do tego w który wprowadziłeś lewe elektrody świetlówek. Od końców świetlówek (elektrod) do statecznika idą tylko 3 kable, bo 1 z 2 też mostkujesz na stateczniku, podobnie jak 6 z 7.

Cały pic w uświadomieniu sobie, że świetlówka podobnie jak kij ma tylko 2 końce (2 elektrody: katodę i anodę) a to że zarówno z katody jak i z anody wystają po 2 bolce (styki). Dla obwodu jest to bez znaczenia (to połączenie równoległe), równie dobrze z prawej jak i z lewej strony świetlówki bolców może być po 10, stanowią zakończenie jednej elektrody a dwa są tylko dla wygody mocowania i dla ułatwienia budowy bardziej skomplikowanych systemów.

doozers
Posty: 2
Rejestracja: 20 gru 2007, 08:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: doozers » 20 gru 2007, 09:48

King pisze:Cały pic w uświadomieniu sobie, że świetlówka
podobnie jak kij ma tylko 2 końce
(2 elektrody: katodę i anodę)
a to że zarówno z katody jak i z anody wystają
po 2 bolce (styki). Dla obwodu jest to bez znaczenia (...)
a dwa są tylko dla wygody mocowania
i dla ułatwienia budowy bardziej skomplikowanych systemów.
King skąd Ty bierzesz takie pomysły?
Anodę i Katodę to mają lampy
w starym Rubinie albo diody
a nie świetlówki.

Przy Twoim połączeniu diabli biorą
zapłon "na ciepło", a do tego są dwa bolce
na końcach, żeby można było podgrzać elektrody.

I nie wiem co pokazany statecznik
na takie "oszukaństwo"
bo to było nie było, elektroniczny
bardziej skomplikowany system.

Pozdrawiam,
Jacek

King
junior
junior
Posty: 35
Rejestracja: 15 sie 2007, 15:31
Imie i Nazwisko: Marek Król
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: King » 20 gru 2007, 10:49

Co na to statecznik? Nic :) pewnie nie zakumał, że to oszukaństwo ;), od roku hula u mnie tak na 4 statecznikach 8 x 54 W.

doozers
Posty: 2
Rejestracja: 20 gru 2007, 08:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: doozers » 20 gru 2007, 18:23

King pisze:Co na to statecznik? Nic :) pewnie nie zakumał, że to oszukaństwo ;), od roku hula u mnie tak na 4 statecznikach 8 x 54 W.
To głupi że nie skumał :)
ale świetlówek już nie oszukasz.
Zapłon "na zimno" im na zdrowie nie idzie.
Chociaż tego nie widać tak od razu.

Jacek

King
junior
junior
Posty: 35
Rejestracja: 15 sie 2007, 15:31
Imie i Nazwisko: Marek Król
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: King » 20 gru 2007, 20:49

Zgadza się, ale i tak po roku wydajność spada i trzeba zmieniać, choć trochę żal, a rok spokojnie u mnie wytrzymały.

Awatar użytkownika
Amorphis
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 505
Rejestracja: 31 paź 2005, 18:11
Imie i Nazwisko: Marek
Miejsce zamieszkania/miasto/: Bydgoszcz
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Amorphis » 20 gru 2007, 21:31

I po raz kolejny King wtopiłeś z odpowiedzią. Gdzieś dzwoni ale...
Myślę, że pociągną Ci jeszcze spokojnie rok, a zresztą może nawet dwa.
Najpierw poczytaj o T5, później o T8, a następnie skonfrontuj te wiadomości ze sobą.
Strumień świetlny w T5 nie spada na tyle drastycznie, aby je wymieniać ot tak sobie aby wymienić, po prostu nie warto.
No chyba, że wszystko robisz "na pająka" i podłączasz świetlówki T8 do statecznika elektronicznego T5 i masz gdzieś tą różnicę watów i sposoby podłączania...

Awatar użytkownika
Viman
Posty: 4
Rejestracja: 22 lut 2007, 17:05
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Viman » 02 lip 2008, 19:33

Witam
Chciałbym zasięgnąć rady , mam taki statecznik też 2x54W , po podłączeniu do sieci świetlówki nie świecą schemat podłączenia jest troche inny jak u kolegi mirek-gniezno czy mam też podłączyć przewód do pinu 4 , tak na marginesie na wyjściach na świetlówki nie ma żadnego napięcia mógłby który z kolegów sprawdzić jakie napięcia powinny być , bo być może mój jest walnięty.
Załączniki
IMG_0065.JPG
starter
IMG_0065.JPG (48.6 KiB) Przejrzano 2316 razy

Awatar użytkownika
CraNcH^MS
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 617
Rejestracja: 21 kwie 2006, 12:00
Imie i Nazwisko: Michał Stafarczyk
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: CraNcH^MS » 02 lip 2008, 20:26

Viman pisze:Witam
Chciałbym zasięgnąć rady , mam taki statecznik też 2x54W , po podłączeniu do sieci świetlówki nie świecą schemat podłączenia jest troche inny jak u kolegi mirek-gniezno czy mam też podłączyć przewód do pinu 4 , tak na marginesie na wyjściach na świetlówki nie ma żadnego napięcia mógłby który z kolegów sprawdzić jakie napięcia powinny być , bo być może mój jest walnięty.
Nie powinieneś podłączać pinu czwartego.
Może przez przypadek nie wykonałeś połączenia które Ci namalowałem?

Podłącz to tak jak jest namalowane i jak nie zadziała to udaj się do bardziej doświadczonego kolegi elektryka i jak wówczas nie odpali to wszystko wskazuje że zapłonnik jest uszkodzony.
Załączniki
img_0065.jpg
img_0065.jpg (49.21 KiB) Przejrzano 2308 razy

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość