Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Jak rozmnażamy nasze ryby

Moderatorzy: niki 28, _TOM_, Kazimierz1961

Awatar użytkownika
przynenta
Site Admin
Site Admin
Posty: 3002
Rejestracja: 28 gru 2005, 11:00
Imie i Nazwisko: Tomasz Uler
Miejsce zamieszkania/miasto/: Pruszków
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: przynenta » 29 wrz 2018, 08:28

Za ok 5 dni, zacznij delikatnie, sprzątasz każdego dnia, większość wody z potworem do zbiornika, bardzo minimalne podmiany wody na początku.

TOMEK
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 20 wrz 2018, 07:15
Imie i Nazwisko: Tomasz Borowiak
Miejsce zamieszkania/miasto/: Mniszew

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: TOMEK » 29 wrz 2018, 08:51

Za 5 dni zacząć hodowlę czy podawać młodym?
Wodę podmieniam co dziennie do tej pory -mam przestać?

Awatar użytkownika
przynenta
Site Admin
Site Admin
Posty: 3002
Rejestracja: 28 gru 2005, 11:00
Imie i Nazwisko: Tomasz Uler
Miejsce zamieszkania/miasto/: Pruszków
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: przynenta » 30 wrz 2018, 07:10

Wg mnie do chwili karmienia bym ograniczył podmiany , zrób jedną za 2 dni, jakie są obecnie parametry wody ? Jak zaczniesz karmić to każdego dnia podmiana.

TOMEK
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 20 wrz 2018, 07:15
Imie i Nazwisko: Tomasz Borowiak
Miejsce zamieszkania/miasto/: Mniszew

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: TOMEK » 30 wrz 2018, 10:02

Już po zabawie. Wczoraj młode zostały zjedzone...Pewnie przez to ,że moja brzydka gęba non stop się wpatrywała albo uznały ,że jest za mało (było ok.30 szt.)i nie warto się nimi opiekować .Wszystko było w najlepszym porządku nic nie wskazywało na takie zakończenie.Dałem rodzicom trochę granulatu i młode się przez to troszkę rozpłynęły(cztery szt.poszły w kierunku filtra a reszta podążyła za rodzicami). Po tym rodzice wzięli się za wyjadanie młodych.
Parametry :pH 5,6 ,przewodność 70us.
I tak ,wieść poszła w świat,rodzina zaczyna się zjeżdżać na oglądanie a tu dupa...
Możesz podpowiedzieć co było przyczyną?

Awatar użytkownika
przynenta
Site Admin
Site Admin
Posty: 3002
Rejestracja: 28 gru 2005, 11:00
Imie i Nazwisko: Tomasz Uler
Miejsce zamieszkania/miasto/: Pruszków
Lokalizacja: Pruszków
Kontaktowanie:

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: przynenta » 30 wrz 2018, 10:20

Przy tak małych miotach jest to badzo prawdopdobne. Para musi się nauczyć wychowywać młode.

TOMEK
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 20 wrz 2018, 07:15
Imie i Nazwisko: Tomasz Borowiak
Miejsce zamieszkania/miasto/: Mniszew

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: TOMEK » 01 paź 2018, 18:34

Dziś znów złożyły ok.100 jajeczek.
Światło na noc już zostawiać?Mocne czy słabe? Karmić je teraz i po wylęgu czy nie? Co z moimi obserwacjami ograniczyć do minimum czy mogę trochę przy nich posiedzieć jak wylęgną się młode.
Ph teraz to 5,5 temp.wg.konduktometru 27 a wg. termometru 29 i 76us.

Awatar użytkownika
_TOM_
członek PKMD
Posty: 4098
Rejestracja: 09 sie 2006, 12:37
Imie i Nazwisko: Tomek Borowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gdynia
Lokalizacja: 3MIASTO

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: _TOM_ » 03 paź 2018, 18:50

Jeśli jedzą to karm, jak nie podnoszą żarcia, leży niezjedzone to nie karm, bo zepsujesz wodę.
Nie ma jednej zasady na każdą parę identycznej, obserwuj swoje.
Światło czasem jest ważne jak będą już larwy, by para nie traciła ich z oczu i pilnowała, ''pluła'' nimi sobie na ciało.
Oglądaj do woli, byle u nich było jaśniej niż tam gdzie siedzisz ty, powinno być ciemniej, wtedy nawet Ciebie nie zauważą.
Z czasem sie przyzwyczają i będzie to obojętne im kompletnie.
Lekkie światło nocą możesz im zostawić.
Jak się wykluje mało larw, to pewnie znowu zjedzą i postarają się o większy wylęg. Instynkt doradza im by przetrwały ma być ich dużo.

TOMEK
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 20 wrz 2018, 07:15
Imie i Nazwisko: Tomasz Borowiak
Miejsce zamieszkania/miasto/: Mniszew

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: TOMEK » 04 paź 2018, 15:54

Dzięki.
Czekamy.Wylęgło się ok.60szt.

TOMEK
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 20 wrz 2018, 07:15
Imie i Nazwisko: Tomasz Borowiak
Miejsce zamieszkania/miasto/: Mniszew

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: TOMEK » 05 paź 2018, 18:42

Jak z karmieniem w momencie kiedy małe wejdą na rodziców?Pytam bo poprzednio rzeź odbyła się po karmieniu.

Awatar użytkownika
Kazimierz1961
zarząd pkmd
Posty: 294
Rejestracja: 02 sty 2012, 16:24
Imie i Nazwisko: Kazimierz Kraćkowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Rawa Mazowiecka
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: Kazimierz1961 » 05 paź 2018, 20:00

Witaj. Parę karmimy o ile pobierają pokarm w małych ilościach. Pokarm nie zjedzony zbieramy odmulaczem. To że para zjada młode to tak nie które mają, muszą się nauczyć albo są sprzedawane jako płodna para.

TOMEK
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 20 wrz 2018, 07:15
Imie i Nazwisko: Tomasz Borowiak
Miejsce zamieszkania/miasto/: Mniszew

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: TOMEK » 06 paź 2018, 10:24

Witam,witam.
Panie Kazimierzu kiedy można podjechać po "coś czerwonego"?

Awatar użytkownika
Kazimierz1961
zarząd pkmd
Posty: 294
Rejestracja: 02 sty 2012, 16:24
Imie i Nazwisko: Kazimierz Kraćkowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Rawa Mazowiecka
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: Kazimierz1961 » 06 paź 2018, 19:02

Na wystawie w Poznaniu.

TOMEK
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 20 wrz 2018, 07:15
Imie i Nazwisko: Tomasz Borowiak
Miejsce zamieszkania/miasto/: Mniszew

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: TOMEK » 07 paź 2018, 12:41

I znowu pogrom...
Tego dnia kiedy wchodzą na rodziców zostają zjadane.
Zauważyłem, że samica jest nerwowa stuka w szybę albo łapie młode dość nerwowo.Co powiecie na to żeby odłowić samicę i zostawić samego samca? Czy dać im jeszcze czas?
Jeśli tak to kiedy ją złapać jak się wyklują czy jak wejdą na nich?

Awatar użytkownika
_TOM_
członek PKMD
Posty: 4098
Rejestracja: 09 sie 2006, 12:37
Imie i Nazwisko: Tomek Borowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gdynia
Lokalizacja: 3MIASTO

Re: Młode nie wchodzą na rodziców i zdychają.

Post autor: _TOM_ » 07 paź 2018, 12:57

Daj im czas jeszcze.

Można odłowić samice jak zaczyna larwy zjadać. Skoro jest nerwowa coś jest nie tak, może nie lubi karmić i być gryziona?

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości