woda po prefiltach

Woda i jej parametry

Moderatorzy: mkozubski, krisaczek

Awatar użytkownika
buongiorno
junior
junior
Posty: 34
Rejestracja: 25 gru 2013, 13:08
Imie i Nazwisko: grzegorz malicki
Miejsce zamieszkania/miasto/: wrocław

woda po prefiltach

Post autor: buongiorno » 25 kwie 2014, 21:46

Witam. Przez ostatnie kilka dni obserwuję dziwną sytuacje w zachowaniu ryb, mianowicie zrywają się, jedna często pływa łbem w dół, to wszystko wygląda mi na zatrucie. Zbiornik był restartowany po chorobie perhydrolem, wszystkie media itp, wysuszony i odstany tydzień. Po tygodniu wpuszczone ryby No2-01, ph- 6,1, two 7, tak że w miarę dojrzewa a azotyny nie są tragiczne, wody podmieniam sporo ze względu na no2 woda ro 1-1 z kranem zakwaszona,natleniona i odstana. Mam takie pytanie, bo jestem przekonany że to metale ciężkie, albo inny wiosenny syf w wodzie, czy woda puszczona po prefiltrach osmozy jest w stanie w jakimś stopniu wytrącić te związki, bo mam zamiar dać trójnik i mieszać wode po prefiltrach z osmozą aby zapobiec istniejącemu problemowi?

Awatar użytkownika
mare777
członek PKMD
Posty: 298
Rejestracja: 08 gru 2004, 20:21
Imie i Nazwisko: Marek Marcinkiewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: Szczecin
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Re: woda po prefiltach

Post autor: mare777 » 25 kwie 2014, 22:29

Prefiltry nie odfiltrują substancji rozpuszczonych w wodzie jedynie cząstki nierozpuszczone w niej pływające ( nawet takie niewidoczne gołym okiem), stopień ich odfiltrowania zależy od gęstości utkania wkładu - najgęstsze ogólnodostępne to 1 mikron. Część związków może wyłapać filtr węglowy, pozostałe odfiltrowuje membrana. Woda odrzucana po membranie to to samo co po prefiltrach tylko w stężeniu o około 20% większym. Czyli jeśli coś szkodliwego przejdzie przez wkłady i węgiel to w odrzucie masz tego 20% więcej. Wiele osób aby zaoszczędzić wodę miesza odrzut z osmozą. Ja mam trójnik po prefiltrach ale przed osmozą. Jak puszczą jakiś zajzajer to te 20% może być tym "języczkiem u wagi" to jest oczywiście moje zdanie, sam musisz wybrać którą wodę mieszać :-).

Awatar użytkownika
buongiorno
junior
junior
Posty: 34
Rejestracja: 25 gru 2013, 13:08
Imie i Nazwisko: grzegorz malicki
Miejsce zamieszkania/miasto/: wrocław

Re: woda po prefiltach

Post autor: buongiorno » 25 kwie 2014, 23:26

Właśnie dokładnie tak zrobiłem, przed chwilą skończyłem, zobaczymy efekt. W tamtym roku lałem czyste ro z mineralizatorem, ale te mineralizatory w butelkach to o kant rozbić. Jutro zrobię sporą podmianę i sprawdzę zachowanie, może też zacznie wreszcie płynąć normalna woda, bo u mnie wiosną to można się przejechać, kiedyś tylko przez przypadek odratowałem ryby. Dzięki za podpowiedź. Pozdrawiam.

joca666
senior
senior
Posty: 148
Rejestracja: 21 sty 2013, 09:32
Imie i Nazwisko: Jacek Łukasiewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gdańsk
Lokalizacja: Gdańsk

Re: woda po prefiltach

Post autor: joca666 » 26 kwie 2014, 06:04

Ile masz ryb i jak duży baniak.? Ja ostatnio zakładałem nowy i tydzień to dość mało na start biologii w akwa. Zbadaj NH4 tu też może być problem.
Jak obawiasz się zatrucia to podłącz na 2 dni dodatkowy kubeł z węglem, nie zaszkodzi ( może pH wzrosnąć ale niewiele ). Wodę podmieniaj często, nawet kilka razy dziennie ale po małych objętościach żeby biologii zanadto nie "przeszkadzać"

Awatar użytkownika
buongiorno
junior
junior
Posty: 34
Rejestracja: 25 gru 2013, 13:08
Imie i Nazwisko: grzegorz malicki
Miejsce zamieszkania/miasto/: wrocław

Re: woda po prefiltach

Post autor: buongiorno » 26 kwie 2014, 20:03

Baniak 250l 7 dysków, 10 neon czerwony. Amoniak raczej wykluczyłem przy ph=6.0, ale fakt faktem że coś palety nie wytrzymują cyklu azotowego,może no3 wysokie którego zmierzyć się nie da przy no2=0,2 ,z neonami jest ok, dziwne bo to wrażliwa ryba. Wczoraj wieczorem przełowiłem do mniejszego baniaka same paletki i jest ok, jak azotyny zjadą do zera to je wpuszczę. W filtrze jest też purigen, może zbija trucizny, ale opóźnia również dojrzewanie. W akwarium w którym są dyski jest woda po prefiltrach, bo tak jak pisałem kran też robi mi niespodzianki, więc nie wykluczam też że to wina metali ciężkich w połączeniu z nawet nieznacznym no2 i no3 mogła zaszkodzić rybom. Powoli małymi dawkami dzień w dzień podmienię po wiaderku wody, jak biolog załapie wpuszczę mieszkańców.

joca666
senior
senior
Posty: 148
Rejestracja: 21 sty 2013, 09:32
Imie i Nazwisko: Jacek Łukasiewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gdańsk
Lokalizacja: Gdańsk

Re: woda po prefiltach

Post autor: joca666 » 26 kwie 2014, 22:13

Amoniak w kwaśnej wodzie występuje w formie jonu NH4+. Jest mniej toksyczny niż w wodzie o alkalicznym odczynie ale nadal to trucizna. Zbadać nie zaszkodzi. Jak w nowym baniaku masz NO2 wykrywalne to raczej nie spodziewaj się jeszcze wysokiego NO3. Jakie duże jest to mniejsze akwarium, jak tam też biologii nie masz to nie wiem czy to pomysł dobry bo jednak ryby wydalają i związki azotowe w nim też będą rosły.

Awatar użytkownika
buongiorno
junior
junior
Posty: 34
Rejestracja: 25 gru 2013, 13:08
Imie i Nazwisko: grzegorz malicki
Miejsce zamieszkania/miasto/: wrocław

Re: woda po prefiltach

Post autor: buongiorno » 26 kwie 2014, 22:34

To małe 50l akwarium, jestem go w stanie utrzymać ciągłymi dużymi podmianami, natlenienie i filtracja też jest, już pare razy go używałem i problemów nie było, nagminne podmiany odstaną wodą i problemu nie ma, a ryby przez tydzień dwa sobie poradzą z ciasnotą.

Awatar użytkownika
buongiorno
junior
junior
Posty: 34
Rejestracja: 25 gru 2013, 13:08
Imie i Nazwisko: grzegorz malicki
Miejsce zamieszkania/miasto/: wrocław

Re: woda po prefiltach

Post autor: buongiorno » 26 kwie 2014, 22:46

nh4 fakt, może masz racje, tylko testy sie nie nadają bo leżały długo tam gdzie nie powinny, teraz to mało istotne bo ryba gdzie indziej, w pn. zakupię to wybadam, bo mimo że ryby bezpieczne to nie poznam przyczyny, a to męczy. Pozdrawiam.

joca666
senior
senior
Posty: 148
Rejestracja: 21 sty 2013, 09:32
Imie i Nazwisko: Jacek Łukasiewicz
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gdańsk
Lokalizacja: Gdańsk

Re: woda po prefiltach

Post autor: joca666 » 27 kwie 2014, 05:15

Jest to sposób tylko z wiadrem się nabiegasz i pilnuj żeby parametry wody dyskom za bardzo nie skakały
Jak w dużym baniaku masz neony to po jakimś tygodniu powinno być ok. Kontroluj NO2 i jak zacznie spadać uwolnij palety z tego karceru :-) jak jesteś w stanie wyprodukować ok 50 litrów ro na dobę to i w dużym spokojnie podmiany będziesz mógł robić. Ja zawsze dla dysków czy teraz skalarow mieszam ro z odpadem ale chyba mam szczęśliwie wodę ok bo nigdy problemu nie miałem, a trofeusy na samym odpadzie trzymam. Osobiście nie jestem zwolennikiem jonowymiennych pochłaniaczy, sam kiedyś używałem w Tanganice . Nitratex ale tylko na 3 tyg jak wyjechałem na wakacje i faktycznie utrzymał azotany w ryzach. Ja na Twoim miejscu usunął bym ten Purigen z filtra ale to tylko moja opinia poczekaj na sugestie mądrzejszych głów. Czytałem gdzieś na forum o AquaSafe i ludzie raczej pozytywnie się wypowiadali więc jeżeli się o wodę obawiasz możesz jeszcze o nim pomyśleć. Powodzenia

Awatar użytkownika
buongiorno
junior
junior
Posty: 34
Rejestracja: 25 gru 2013, 13:08
Imie i Nazwisko: grzegorz malicki
Miejsce zamieszkania/miasto/: wrocław

Re: woda po prefiltach

Post autor: buongiorno » 27 kwie 2014, 15:09

Wody do podmian produkuje dziennie 60l, tak że starczy do "karceru" i do ogólnego. Jak na razie z rybami jest ok, jedzą i trochę mnie denerwuje że nie mają gdzie ganiać się , a jeszcze ustalają hierarchię. Co do purigenu to zawsze używałem i utrzymywał mi no3 na poziomie 5, rośliny nie miały z tym problemu, glonów, sinic itp. nie ma odkąd stosuję, stosowałem również przy startach i było wg. mnie lepiej niż bez, zawsze utrzymywał się w miarę bezpieczny poziom azotynów i amoniaku, jedynym zjawiskiem zawsze był 3-4 dniowy zakwit pierwotniaka, ale to normalne. Purigen może nieznacznie opóźni rozwój bakterii, ale neony będą bezpieczniejsze. Takie moje zdanie, tak robiłem problemów ze startem jak i później nie było, niektórzy piszą nawet że przez purigen stracili ryby, wg, mnie to bzdura, trzeba szukać konkretnej przyczyny a nie zwalać od razu na to co ostatnio było dodane, mój znajomy stwierdził kiedyś że stracił ryby po dodaniu większej ilości ceramiki i że to ona musiała być czymś skażona,przeklinał na producenta. Jak się później okazało moczył korzenie w chloraminie przez kilka dni potem tylko sparzył i dał do baniaka, jak mu zmierzyłem poziom cl2 to wewnątrz był "Czarnobyl" myślę że nie od razu ale powoli zaczęły uwalniać syf. Tak że co do purigenu nie stwierdziłem u siebie negatywnych skutków, co kilka miesięcy go regeneruję płynem ace, następnie moczę w antychlorze przez dobę, płukam i do filtra wraca, są tacy którzy to wrzucają do wybielaczy, następnie bez odchlorowania dają do mediów filtracyjnych, potem piszą że purigen zabił im ryby, nie przyznając się przy tym do swojego błędu, inni to czytają i tworzy się różnica zdań, i tu powstaje dylemat. Przekonałem się nie jednokrotnie że do pewnych spraw trzeba dobrnąć samemu, nie wszystko co piszą na forach musi być prawdą, jak i również prawdą nie musi być co pisze producent zachwalając swój artykuł, dlatego też wielu początkujących sugerujących się tylko tym co pisane, nie mając własnego bagażu doświadczeń popada w skrajności, tak ja myślę.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości