PH testy - od Sasa do Lasa...

Woda i jej parametry

Moderatorzy: mkozubski, krisaczek

Awatar użytkownika
Domisia
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 23 sty 2013, 16:24
Imie i Nazwisko: Dominika Waluś
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gruitrode

PH testy - od Sasa do Lasa...

Post autor: Domisia » 29 sty 2013, 23:32

Witam wszystkich serdecznie,
to mój debiut na tym forum a spowodowany dezorientacją w kwestii pomiarów PH. Mam kilka rodzajów testów PH wody, ale do tej pory nieszczególnie chciało mi się ich używać. Bazowałam na instalacji Sera Seramic z ciągłym i automatycznym pomiarem Ph. Na chwilę obecną wskazuje on 6,75.
Ponieważ musiałam pierwszy raz przeprowadzić leczenie palet w szpitaliku, do zmierzenia tego parametru wody postanowiłam wyciągnąć test kropelkowy HS Aqua (marka holenderska). Z wiadomych względów nie chciałam moczyć sondy w wodzie z odizolowanymi rybami. Test kropelkowy wskazał 7,3... mimo, że podczas przygotowywania wody w akwarium kwarantannowym była ona mierzona Sera Seramic i wykazywała wartość zbliżoną do wartości w akwarium ogólnym. Zmierzyłam nim wodę z ogólnego i wskazanie w przybliżeniu (wiadomo jak jest z kolorkami) padło na 7,2... Zastanowiła mnie ta różnica i postanowiłam sprawdzić PH wody akwa ogólnego innymi posiadanymi aparaturami.

O zgrozo, rozpiętość jest nawet nie zastanawiająca co szokująca:
Sera seramic - 6,75
HS Aqua (kropelkowy) - w przybliżeniu 7,2
seneye - 7,71 (!!!!!!!!!) :shock:
Hanna Instruments - 6,5

Nie licząc aktualnej wpadki - w wyniku lenistwa i głupoty (tj. brak kwarantanny) - kiedy to w kale palet znalazłam wijącego się nicienia i troszkę jaj, ryby pływające w tej wodzie nie chorowały, znosiły ikrę i ogólnie wyglądały na "szczęśliwe".

Ktoś kiedyś robił podobne eksperymenty z testami PH?

pozdrawiam,
Dominika

arturo
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 894
Rejestracja: 03 cze 2006, 16:17
Imie i Nazwisko: Artur Borowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Skórzewo
Lokalizacja: Skórzewo

Re: PH testy - od Sasa do Lasa...

Post autor: arturo » 30 sty 2013, 08:03

Witaj, problem znany jak świat... obecnie używam tylko i wyłącznie miernika elektronicznego, zaprzestałem używania jakichkolwiek pasków, kropelek i tym podobnych pierdół. Po pierwsze kolor roztworu zależał od rodzaju światła pod jakim się go określało, po drugie szybko się te testy przeterminowały i pokazywały błędne odczyty, po trzecie ich pomiar był zależny także od stopnia czystości pojemnika, w jakim się przeprowadzało test. Elektroniczny miernik regularnie kalibruję dla pewności pomiaru, wymieniam baterie, dbam o sondę i w razie potrzeby wymieniam sondę. Nic lepszego w temacie chyba nie wymyślisz, bazuj na jednym teście na którym wychowałaś do tej pory ryby, skoro poza nieroztropnością do tej pory nie chorowały i przyjęłaś wartości testu którego używałaś za prawidłowe, korzystaj z tych ustawień teraz i nie kombinuj. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
_TOM_
członek PKMD
Posty: 4087
Rejestracja: 09 sie 2006, 12:37
Imie i Nazwisko: Tomek Borowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gdynia
Lokalizacja: 3MIASTO

Re: PH testy - od Sasa do Lasa...

Post autor: _TOM_ » 30 sty 2013, 12:31

Z innego wątku wiem, że w tym akwarium sterylnym, masz KH 4.
Dlatego przy takim KH nie ma możliwości bez dodawania CO2 by PH było niższe niż 7.0.
Do PH poniżej 7.0 musisz mieć KH nie więcej niż 1 według testów, bo faktycznie to zapewne 0 KH mają Ci co maja PH poniżej 7 a nie dodają CO2 z butli.
Stąd testy które wskazują Ci PH mniej niż 7 są złe, błędne, jeśli masz tam KH 4 zmierzone poprawnie to z pewnością w tym sterylniaku PH jest więcej niż 7.0.

Awatar użytkownika
Domisia
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 23 sty 2013, 16:24
Imie i Nazwisko: Dominika Waluś
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gruitrode

Re: PH testy - od Sasa do Lasa...

Post autor: Domisia » 30 sty 2013, 13:22

Witajcie arturo i TOMie :)
Dziękuję za Wasze odpowiedzi.

Arturo, rozumiem wszelkie czynniki uboczne mogące wpływać na wynik testu, ale żeby różnica w skrajnym przypadku wynosiła aż ponad 1 pełen stopień??? I dokładnie taki mam zamiar, dalej bazować na danych z elektrody w systemie dozowania CO2. Inaczej byłabym bliska zwariowania :roll:
Na marginesie ów problem stary jak świat może narobić nie lada kłopotu. Niedawno mój znajomy, diler i miłośnik japońskich karpi koi, w kilka godzin stracił kilkadziesiąt najlepszych egzemplarzy po tym jak podał lekarstwo do basenu. Lekarstwo było toksyczne w wodzie o PH powyżej 7. Był przekonany na podstawie testów, że PH było na poziomie 6,8, a było 7.15 - jak wskazało laboratorium badające przyczynę śnięcia ryb.

TOM, woda w akwa sterylnym na etapie przygotowania była zakwaszana wyciągiem z kory dębu do poziomu PH zbliżonego jak w akwa ogólnym i sprawdzana sondą z ogólnego. Na tym etapie było PH ładnie poniżej 7. Niecałe 24h później test kropelkowy wskazał ok 7.3.
Obecnie w w/w akwa wartość KH wynosi 3 a Ph ok 7.3 - bazując na testach kropelkowych tej samej marki.

Pozdrawiam,
Dominika

arturo
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 894
Rejestracja: 03 cze 2006, 16:17
Imie i Nazwisko: Artur Borowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Skórzewo
Lokalizacja: Skórzewo

Re: PH testy - od Sasa do Lasa...

Post autor: arturo » 30 sty 2013, 15:39

Tu się z Tomkiem zgodzę, że w przypadku wartości KH powyżej 1 test może pokazywać aktualne skoki pH w wartości mierzonej dobowo ze względu na małą trwałość bufora przy wartościach powyżej 1 i jak najbardziej, może to być różnica nawet 1 stopnia. To wynik nie podawania CO2 jako bufora węglowego odpowiadającego za kwasowość wody w przypadku wartości wyższych lub roztworów kwasu, nie mniej to są zabiegi mało trwałe i nie dadzą na dłuższą metę efektu obniżenia wartości pH. Najłatwiej choć wymaga doświadczenia w utrzymywaniu stałej wartości pH poniżej 7,0 doprowadzić twardości węglanowe do poziomu 0-1.
Nadal uważam, że testy sondą prowadzone dalej na tym poziomie, jaki pokazują, przyjmując wersję, że ryby ładnie się rozwijały przez ostatni czas bez chorób, będzie najrozsądniejszym poziomie, pozdrawiam

Awatar użytkownika
Domisia
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 23 sty 2013, 16:24
Imie i Nazwisko: Dominika Waluś
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gruitrode

Re: PH testy - od Sasa do Lasa...

Post autor: Domisia » 30 sty 2013, 21:14

Arturo, nie będę nawet dyskutować, że przy moim KH wartość PH mierzona dobowo może wykazywać spore wahania. Problem w tym, że wskazane rozbieżności dotyczyły wody pobranej w tym samym momencie.
Na marginesie tylko dodam, że żyłam w błogim przeświadczeniu, że mam idealne KH dla akwarium towarzyskiego. Przynajmniej tak jest napisane w ulotce załączonej do testu.
Tak czy inaczej, w akwa kwarantannowym powalczę z robalkami, a w ogólnym postaram się zejść z KH.
Dzięki! :)

Pozdrawiam,
Dominika

arturo
entuzjasta
entuzjasta
Posty: 894
Rejestracja: 03 cze 2006, 16:17
Imie i Nazwisko: Artur Borowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Skórzewo
Lokalizacja: Skórzewo

Re: PH testy - od Sasa do Lasa...

Post autor: arturo » 30 sty 2013, 22:10

Pozostań przy swoim mierniku elektronicznym...

Awatar użytkownika
_TOM_
członek PKMD
Posty: 4087
Rejestracja: 09 sie 2006, 12:37
Imie i Nazwisko: Tomek Borowski
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gdynia
Lokalizacja: 3MIASTO

Re: PH testy - od Sasa do Lasa...

Post autor: _TOM_ » 02 lut 2013, 12:24

Domisia pisze: TOM, woda w akwa sterylnym na etapie przygotowania była zakwaszana wyciągiem z kory dębu do poziomu PH zbliżonego jak w akwa ogólnym i sprawdzana sondą z ogólnego. Na tym etapie było PH ładnie poniżej 7. Niecałe 24h później test kropelkowy wskazał ok 7.3.
By kora dębu obniżała PH w baniaku odrobinę, najpierw KH musi być max 1, najlepiej 0. Inaczej kora dębu jedynie zmieni Ci kolor wody i zadziała bakteriobójczo i może zadziałać też podduszeniem ryb bo ma właściwości ściągające dla śluzówek, może utrudniać oddychanie skrzelami rybom jak się przesadzi z korą dębu. Wiem bo byłem wiele lat maniakiem kory dębu i herbacianej klarownej wody. Dyski to lubią, ale można przesadzić z wywarem, szczególnie w takich baniakach jak ja mam, czyli bez pompek napowietrzających.
Z korą dębu i szyszkami olchy trzeba uważać i mieć umiar. Działają na PH tylko przy Kh 1 lub 0 i to w niewielkim stopniu, nie są to dobre metody do obniżania PH w twardych wodach tak samo jak torf.
Domisia pisze: Obecnie w w/w akwa wartość KH wynosi 3 a Ph ok 7.3 - bazując na testach kropelkowych tej samej marki.
To bardzo prawdopodobne parametry jakie faktycznie masz w tym baniaku. Stawiam piwo, że te testy pokazują prawdziwy obraz Twojej wody.

Awatar użytkownika
Domisia
nowicjusz
nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 23 sty 2013, 16:24
Imie i Nazwisko: Dominika Waluś
Miejsce zamieszkania/miasto/: Gruitrode

Re: PH testy - od Sasa do Lasa...

Post autor: Domisia » 02 lut 2013, 12:33

Tom,
na razie nie ufam swoim umiejętnościom preparowania różnych cudów, więc wyciąg z kory dębu stosuję ten: http://www.hsaqua.nl/index.cfm?p=AEA018 ... 2F6737DA83 w dawkach rzekłabym symbolicznych, absolutnie nie barwi mi wody. Dodatkowo dla utrzymania PH poniżej 7 mam Sera Seramic i zakwaszam Co2. Natlenianie jest dość intensywne, jest i pompka i deszczownia ustawiona pionowo w dół, a dodatkowo ozonator robi swoje.
Poniżej aktualne foto głównego baniaka, niestety bez głównych lokatorów...
Obrazek

Wartości, które zacytowałeś na końcu postu dotyczyły akwa sterylnego, gdzie oak extract był dodany tylko na etapie przygotowania wody no i nie ma nawożenia Co2. Jak mi wyjaśniono, przy KH 3-4 szybki wzrost PH jest czymś absolutnie możliwym.

Pozdrawiam,
Dominika

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości